Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 04:33
Reklama

Chcemy tylko spokoju i bezpieczeństwa. Oczekujemy, że instytucje zajmą się sprawą i przestaną umywać ręce

Droga Redakcjo, chciałbym podzielić się z Państwem swoją historią, która stała się dla mnie i mojej rodziny prawdziwym koszmarem.
Chcemy tylko spokoju i bezpieczeństwa. Oczekujemy, że instytucje zajmą się sprawą i przestaną umywać ręce
"Trudno czuć się bezpiecznie, kiedy w pobliżu mojego domu ktoś chodzi z siekierą" - mówi Zbigniew Oleszko (kadr z legalnego monitoringu).

Autor: czytelnik

Cztery lata temu kupiłem połowę domu w Sitnie, gmina Mieszkowice w atrakcyjnej cenie, myśląc, że to początek nowego rozdziału w naszym życiu. Marzyłem o spokojnym miejscu, gdzie moglibyśmy cieszyć się wspólnym czasem i budować nasze szczęście. Niestety, rzeczywistość okazała się znacznie bardziej brutalna.

Reklama

Groźby i podpalenie 

Po kilku miesiącach od wprowadzenia zaczęliśmy doświadczać nieprzyjemności ze strony sąsiadów. Zamiast powitań i życzliwości, spotkały nas wyzwiska, groźby i nękanie. 
Nasze życie stało się nieustannym świadkiem sąsiedzkich awantur, wyzwisk i libacji, które odbywają się właściwie na naszych oczach. Ich córka jeździ bez prawa jazdy, co budzi ogromny niepokój – obawiam się, że wkrótce może dojść do tragedii. 

Mimo naszych zgłoszeń, policja zdaje się nie reagować, a my czujemy się coraz bardziej bezsilni. Byliśmy świadkami przerażającego incydentu, gdy córka sąsiadów podpaliła przyczepę kempingową - zgłosiliśmy to na policję. 

Brak właściwych reakcji

Niestety, nasze apele o pomoc i interwencję do różnych instytucji – urzędników gminy Mieszkowice, Ośrodka Pomocy Społecznej w Mieszkowicach, PCPR-u w Gryfinie, policji w Chojnie i Gryfinie, a nawet prokuratury – często spotykają się z obojętnością. Większość instytucji umywa ręce, jakby nasze problemy ich nie dotyczyły. Nie mogę uwierzyć, że instytucje, których zadaniem jest ochrona obywateli, nie są w stanie nam pomóc.

Poprzedni właściciele również zmagali się z tymi samymi problemami. W swoich rozmowach cieszyli się, że w końcu udało im się sprzedać dom, ale jak sami twierdzą „nie wyprowadziliśmy się – tylko UCIEKLIŚMY przed problemem”. 

Zgłoszenie do mediów
Zdesperowany, postanowiłem zgłosić nasz problem do mediów – kontaktując się z TVN "Uwaga" oraz portalu igryfino. Myślałem, że nagłośnienie sprawy przyniesie pomoc i wsparcie ze strony innych mieszkańców. Niestety, w wielu przypadkach spotkałem się z rozczarowaniem i znieczulicą społeczną. 

Zamiast solidarności, usłyszałem, że jesteśmy "obcy", co sprawia, że niektórzy mieszkańcy gminy Mieszkowice nie wspierają tych, którzy potrzebują pomocy. Nazywanie nas „obcymi” dodatkowo pogłębia nasze poczucie izolacji i bezsilności. Nie rozumiemy, dlaczego zamiast wsparcia, otrzymujemy odrzucenie i potępienie. W tej sytuacji czujemy się wykluczeni i osamotnieni w walce ze sprawiedliwością. To dla nas ogromny cios.
Jak można powiedzieć, że „chcę zwrócić na siebie uwagę”, gdy walczę, o spokój dla naszej rodziny? Niektórzy sugerują, że to „medialne show, niż walka o spokój", że "przy okazji nadmuchania tego problemu ucierpiały też inne osoby, które nie bardzo miały wpływ na zaistniałe okoliczności". A co my mamy powiedzieć? Czy ktoś z Państwa chociaż przez chwilę postawił się w naszej sytuacji? To my jesteśmy krzywdzeni, to my cierpimy. Gdzie jest władza gminy i instytucje, które powinny reagować? Jakie działania zostały podjęte w tej sprawie?

Chcemy spokoju i bezpieczeństwa
Z bólem serca przyjmujemy te słowa krytyki. My nie chcemy zwracać na siebie uwagi, my chcemy jedynie spokoju i bezpieczeństwa. "Nie możemy zmienić kierunku wiatru, ale możemy dostosować nasze żagle" - próbujemy, ale nasze żagle są szarpane przez wiatr nienawiści i obojętności.
Jest nam bardzo przykro, czujemy się osamotnieni i bezradni. Rozkładamy ręce z bezradności. Chcemy tylko żyć w spokoju, w miejscu, który miał być naszym domem. Każdy dzień dla nas to walka z lękiem i niepewnością. Mam nadzieję, że w końcu ktoś usłyszy nasz głos i pomoże nam w tej trudnej sytuacji. 
Mamy nadzieję, że instytucje zajmą się sprawą i przestaną umywać ręce. Chciałbym, aby moja historia była przestrogą dla innych.
Z całego serca prosimy o pomoc i wsparcie w tej trudnej sytuacji. Niech nasze głosy zostaną usłyszane, a sprawiedliwość w końcu zatriumfuje.

Z wyrazami szacunku,  i nadzieją na lepsze jutro, 

Zbigniew Oleszko

Śródtytuły pochodzą od redakcji.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mechanik 26.01.2025 12:08
Uważam że powinna zamienić siekierę na łom. Łom jest bardziej praktyczniejszy. I pamiętajcie ludzie: Zawsze gdy wychodzisz z domu nie zapomnij zabrać łomu bowiem w pracy czy w podróży łom bezpiecznie tobie służy.

Reklama
Dyl 24.01.2025 11:08
hm, a jakiego to wsparcia i pomocy oczekujesz od czytelników igryfino ? napisz pismo do Prokuratury, a nie zwracaj się do Policji. Prokuratura szybko odeśle sprawę do zbadania Policji i wyznaczy terminy realizacji. Możesz też opowiedz swoją historię księdzu jak będzie chodził po kolędzie, a ten w zależności od wkładu w kopercie ogłosi wyrok na niedzielnej mszy i będzie nawoływał o modły w Twojej albo sąsiada intencji. Chwaląc się publicznie , że donosisz na sąsiadów ze wsi, że jeżdżą bez prawa jazdy, czy wywołują ognisko,pożar, nie przysposabiasz sobie sympatii mieszkańców, choć miałbyś rację w sprawie. Polacy zamieszkujący tą okolicę mają mentalność wschodnią. Tu cywilizacja zachodnia społeczeństwa obywatelskiego dopiero raczkuje.

prosta sprawa 24.01.2025 12:49
Dla mnie oczywiste, że jak ktoś bierze a coś pieniądze to powinien zrobić to za co ma płacone. A tu jak widzę PCPR w Gryfinie dla d..., Opieka w Gryfinie dała d... i policja daje d... Ja na miejscu tego pana oczekiwałbym, żeby ci co pracują z naszych podatków robili to, co do nich należy. A jak piszesz o donoszeniu to ty jesteś chyba stary ormowiec co donosił do milicji. Ale dziś mamy społeczeństwo nowoczesne i sygnaliści (prawem chronieni) są potrzebni aby był ład społeczny Ty ze swoim myśleniem jesteś po prostu niedostosowany i dziwię się, może z takimi idiotyzmami tu wyskakujesz.

Dyl 26.01.2025 01:17
widać, żeś młody sygnalisto, za moich czasów takich nazywano kapusiami i ormowcami. Masz wypowiedź jednej strony konfliktu i już wydajesz wyrok i oskarżasz instytucje? Trzeba mieć do tego jakieś podstawy. Może redakcja igryfino zainteresuje się sprawą i przeprowadzi wywiady z sąsiadem, Policją, i tym jakimś tam PCPR-em. Żeby kapuś był chroniony prawem, musi zostać świadkiem koronnym.

teraz wszystko jasne 26.01.2025 02:24
Czyli jednak homo sovieticus nie rozumiejący wyzwań dzisiejszych czasów.

hycel 23.01.2025 01:00
Komentarz usunięty

Reklama
siekierezada 23.01.2025 00:42
to już niemożna świniaka siekierą ubić

fruzia 21.01.2025 19:14
Ja tam sobie też lubię od czasu do czasu z sikiero polatać.

stryjek kijek 21.01.2025 13:33
laska z siekierką cha cha cha

okulary 21.01.2025 18:24
Ja tam widzę 2 siekiery.

rópta co kceta 21.01.2025 07:46
A na ROD w Gryfinie , PATOLOGIA , to , że piją gorzołę to niech se piją , ale darcie się i tzw. muzyka .......

Reklama
obserwator mieszkowicki 20.01.2025 21:37
Jak oglądam różne fora to dochodzę do wniosku że, przepraszam, patologia broni patologiczne czyny.

Mieszkaniec 20.01.2025 20:39
Był reportarz w TV ja się dziwie że ta pani z OPSu nadal tam pracuje po takej wypowiedzi ,, że w sumie to nie jej sprawa". OPS to czyja to sprawa jak nie OPSu. Kobieto haloo?! Co ty tam robisz? Panie Pisanko, panie Tkacz to wy odpowiedacie za tych pracowników. Prawownicy niższego szczebla kreują wizerunek Burmistrza oraz Gminy. I pozwalacie na to by taka osoba nadal pracowała z LUDŹMI? ......

wielbłąd 20.01.2025 21:38
Jeden błąd to nie błąd.

OPS od sporów z sąsiadami? Zdjęcie z lata, w koszulce 😂 21.01.2025 15:53
No chyba Policji Człowieku?!? A co OPS ma zrobić w tej sprawie?!? Pan sobie kupił domek ze wspólnym podwórkiem i teraz ma problem do instytucji... Pan Oleszko to już chyba sam nie wie czego chce?!? Najpierw informował, że tam jest przemoc. Teraz artykuł, o przemocy wobec jego osoby? Chyba się trochę Pan pogubił...

Empatyczna 22.01.2025 21:55
Dokładnie emapatia w takiej placowce jak OPS to cecha obligatoryjna. A postawa Pani kierownik jest jej przeciwieństwem, widząc w jaki sposób potraktowała media, bo je się myśleć jak są traktowani petenci. Panie Burmistrzu, mieszkańcy oczekują wsparcia i pomocy w takich placowkach jak OPS. Proszę o tym pamiętać bo mieszkańcy Panu przypomną za cztery lata.

Reklama
A. Żmijewski 20.01.2025 17:58
Siedziałbyś pyr pyr na ojcowiźnie z dziada pradziada to byś wiedział co to znaczy mieć sąsiadów i zakaz zbliżania pyr pyr

M 20.01.2025 15:02
Niestety jest to typowa rzeczywistość jak się wchodzi w takie wiejskie środowisko z zewnątrz. Trzeba z bólem serca patrzeć na psy na łańcuchach,znosić naprawy traktorów czy kombajnów po nocach, pod samym oknem. Wdychać smród wypalanych kabli. Znosić że ktoś pod twoją ekologiczną marchewkę wypompowuje swoje szambo. Ze ktoś ma niebezpieczne ogrzewanie i zagraża pożarem. To jest wszystko codzienność naszych wsi. Jak tylko zwrócisz uwagę zostajesz, wrogiem, kapusiem, nie mówi się tobie dziendobry, bo jesteś głupim miastuchem co spaceruje z pieskiem na smyczy zamiast się wziąć za robotę. Naprawdę współczuję i rozumiem państwa z sitna.

szczery. 20.01.2025 16:12
Trudno zrozumieć nasze społeczeństwo szydzić z kogoś kto ma na podwórku patologię.Prosze spojrzeć na komentarze odnośnie tego pana jak jest atakowany wyśmiewany dla nas to rzecz normalna"dorwać takiego obcego i dojechać do końca aż może powiesi się! Pogarda przez nas przemawia! Wstyd mi za siebie i za innych że potrafimy siebie nazywać ludźmi.

Dziwny jest ten swiat 20.01.2025 12:29
Ja z żoną mamy to samo w żarczynie dużo siły i walki potrzebne

szczery. 20.01.2025 16:17
Przykro mi i współczuję państwu, proszę nie poddawać się i nagłaśniać sprawę tam gdzie się da.Trzymajcie się państwo i nie ma mowy o poddaniu się!

Reklama
Zorientowany z sitna 20.01.2025 12:12
Hejtujecie człowieka który jest bezradny. Co ma zrobić? Siedzieć cicho i czekać na tragedię? Już za dużo osób w tym sitnie siedzi cicho. Instytucje nic nie robią, Mieszkańcy jakby się zbuntowali i mają wszystko gdzieś a tak naprawdę wiedza jak jest. Co wy byście zrobili? Sprzedali i uciekli? Łatwo powiedzieć..

szczery. 20.01.2025 16:25
Tak jak wyżej opisałem mieszkańcy Sitna wiedzą i po cichu mówią kto i gdzie handluje narkotykami kto ćpa, szkoda że to tylko na ucho mówią.A druga sprawa każdy na każdego coś ma,prawo silniejszego! Po zebraniu komentarzy z forum społecznościowe odnośnie tego pana wstyd mi jest za siebie i za osobami którymi nazywamy się ludźmi.

kic 20.01.2025 21:39
Narkomani to też ludzie.

nar*** 23.01.2025 00:45
modlić się za uzależnionych o alkoholu i narkotyków

wybuchowo 23.01.2025 00:40
chciał mieć tani domek to ma takie są okazje sam sie *** na mine

Reklama
stara prawda jak świat 20.01.2025 09:05
panie zbigniewie jest takie porzekadło cyt Pamiętaj: jak ci dziś ktoś liże dupę, jutro może chcieć ją ugryźć ha ha ah po co dawał pan pracę ha ha ah

ciekawa 20.01.2025 08:54
Po co jej ta siekiera?

Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama