Skarbnik trzyma stery, zastępca pozuje, a gdzie jest sekretarz?
W świecie samorządowym zasady są proste: są funkcje, które „można” obsadzić, i takie, które „trzeba”. W Mieszkowicach postąpiono jednak inaczej. Urząd Miasta od dłuższego czasu funkcjonuje w dziwnym zawieszeniu – z politycznym wiceburmistrzem na pokładzie, ale bez ustawowego sekretarza. Czy to jeszcze profesjonalne zarządzanie, czy już administracyjna partyzantka?
14.02.2026 11:00
29
9