Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 25 lutego 2026 21:23
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Przemocowcy domowi znęcali się nad matką i żoną. Szokujące kulisy zatrzymań i zdecydowana reakcja prokuratora

Krzyki, wyzwiska i groźby śmiercią – tak wyglądała codzienność dwóch kobiet, która może być przykładem dla innych. Dzięki ich odwadze i błyskawicznej akcji policji, dwaj domowi oprawcy usłyszeli zarzuty. To, co działo się w tych domach przez lata, mrozi krew w żyłach. Sprawcy musieli natychmiast opuścić mieszkania, a ich ofiary w końcu mogą spać spokojnie.
Przemocowcy domowi znęcali się nad matką i żoną. Szokujące kulisy zatrzymań i zdecydowana reakcja prokuratora
Aresztowanie jednego z przemocowców domowych.

Przemoc domowa to dramat, który często rozgrywa się w czterech ścianach, w ciszy i poczuciu osamotnienia ofiar. Tym razem jednak milczenie zostało przerwane. Dzięki zdecydowanej postawie pokrzywdzonych kobiet oraz szybkiej interwencji policjantów z Wałcza i Tuczna, dwaj mężczyźni odpowiedzą za znęcanie się nad najbliższymi.

Dramat matki i żony

W ciągu jednego dnia funkcjonariusze zatrzymali dwóch sprawców, których łączył podobny schemat działania: alkohol, agresja słowna oraz przemoc fizyczna.

  • Wałcz: Policjanci dzielnicowi zatrzymali 40-letniego mężczyznę. Jak ustalono, od roku znęcał się on nad swoją 70-letnią matką. Pod wpływem alkoholu wszczynał awantury, wyzywał kobietę, szarpał ją i popychał. Agresor posunął się nawet do gróźb pozbawienia życia.
  • Tuczno: W ręce mundurowych wpadł 41-latek. Mężczyzna od kilku lat terroryzował swoją żonę. Awantury wybuchały zarówno w dzień, jak i w nocy, a pijany sprawca regularnie groził kobiecie śmiercią.
Surowe środki zapobiegawcze

Obie kobiety zdecydowały się złożyć oficjalne zawiadomienia o przestępstwie, co pozwoliło prokuratorowi na wyciągnięcie surowych konsekwencji wobec agresorów. Na wniosek policji zastosowano wobec nich:

  1. Dozór policyjny (obowiązkowe stawiennictwo w jednostce raz w tygodniu).
  2. Bezwzględny nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonymi.
  3. Zakaz kontaktowania się i zbliżania do ofiar.

Warto podkreślić, że nakaz opuszczenia mieszkania jest egzekwowany natychmiastowo, niezależnie od tego, kto jest właścicielem lokalu. Bezpieczeństwo osoby doznającej przemocy jest w tym przypadku priorytetem.

Nie czekaj – reaguj!

Policjanci przypominają, że przemoc domowa nie jest sprawą prywatną, lecz przestępstwem. Funkcjonariusze mają prawo wydać natychmiastowy nakaz odizolowania sprawcy od ofiary już w momencie interwencji, jeśli istnieje zagrożenie życia lub zdrowia.

Apelujemy: Jeśli czujesz, że Twoje bezpieczeństwo jest zagrożone lub jesteś świadkiem krzywdy sąsiadów czy bliskich – nie bądź obojętny. Jeden telefon może przerwać spiralę przemocy.

  • Numer alarmowy: 112 (dostępny całodobowo)
  • Niebieska Linia: 800 120 002

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

uważam 25.02.2026 19:54
Mieszkanie powinni stracić na zawsze, a nie tylko na czas zakazu.

women 24.02.2026 19:54
Z perspektywy psychologii społecznej, kluczowe jest to, że obie kobiety "przerwały milczenie" w tym samym czasie. Nagłaśnianie takich sukcesów policji buduje zaufanie społeczne i daje innym ofiarom sygnał, że nie są same i system może je skutecznie ochronić.

Grażyna 24.02.2026 16:45
Ciekawe czy kogoś to odstraszy.

Lidka 24.02.2026 16:54
Raczej pomoże się zgłosić co zlikwiduje problem.

MS 24.02.2026 16:38
Wreszcie konkretne działania, a nie tylko pouczenia. Tak powinna działać każda jednostka.

LK 24.02.2026 11:11
Zdeprawowani oprawcy.

asesor 23.02.2026 12:32
Warto podkreślić aspekt prawny – fakt, że agresor jest właścicielem lokalu, nie ma już znaczenia w obliczu zagrożenia życia. To ogromny postęp w polskim ustawodawstwie, który wreszcie stawia prawo do życia ponad prawem własności w sytuacjach kryzysowych.

... 23.02.2026 20:59
Warto podkreślić , że czasem te zarzuty sa sztucznie nadmuchane....czesto sa kochanki i kochankowie w tle

Hehe 23.02.2026 11:36
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin

A. Żmijewski 23.02.2026 09:52
Do paki z ochlapusami pyr pyr i resztą pijackiej patologii. Zasadniczo zero litości dla takich zrytych łbów pyr pyr pyr

Kasia 23.02.2026 08:32
Współczuję tym kobietom.Alkohol co to robi z czlowieka ,agresję i wiele innych rzeczy.

Baśka 23.02.2026 00:28
Dozór raz w tygodniu? Moim zdaniem to za mało dla kogoś, kto grozi śmiercią.

OPS 22.02.2026 23:49
Analizując ten przypadek, widać smutny schemat: alkohol jako katalizator agresji i wieloletnia bierność otoczenia. Fakt, że syn znęcał się nad 70-letnią matką, świadczy o głębokiej demoralizacji. Dobrze, że prokuratura zastosowała pełen pakiet środków zapobiegawczych.

ech 22.02.2026 23:49
Kolejni "bohaterowie" mocni tylko wobec słabszych i po alkoholu. Dobrze, że siedzą.

Kornel 22.02.2026 22:17
Należy zwrócić uwagę na fakt, że policja coraz sprawniej korzysta z uprawnienia do wydawania natychmiastowego nakazu opuszczenia mieszkania. To kluczowe, bo ofiara nie musi uciekać do schroniska, tylko zostaje w bezpiecznym domu, a sprawca ponosi realne koszty swoich czynów od razu.

women 22.02.2026 21:52
Brawo dla tych kobiet! Wreszcie znalazły siłę, by to zgłosić. Tak trzymać!

przypuszczam 22.02.2026 21:51
pewno był alkohol

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama