Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 25 lutego 2026 21:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?

W Gryfinie hucznie – choć w bardzo wąskim, urzędniczym gronie – otwarto nową siedzibę Gryfińskiego Centrum Promocji Zdrowia, Profilaktyki i Wsparcia. Przecięto wstęgi, padły gratulacje, a wszystko to odbyło się w atmosferze niemal konspiracyjnej. Dlaczego mieszkańcy i niezależni obserwatorzy nie zostali dopuszczeni do głosu? Zastanawiamy się, co tak naprawdę kryje się za otwarciem nowej siedziby przy ul. Sprzymierzonych 8a.
Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?
Gwiazdy Gryfińskiego Centrum Promocji Zdrowia, Profilaktyki i Wsparcia pozują do "swojego" fotografa.

Źródło: gryfino.pl

Oficjalne komunikaty urzędu płyną radosnym tonem: „skonsolidowana przestrzeń”, „nowoczesny obiekt”, „poprawa komfortu”. Jednak za tą fasadą nowomowy kryje się szereg pytań, na które nikt nie spieszy się odpowiedzieć. Najważniejsze z nich brzmi: czy ta inwestycja była w ogóle potrzebna, czy to jedynie kosztowny zabieg wizerunkowy?

Towarzystwo wzajemnej adoracji?

Uroczystość otwarcia przypominała raczej spotkanie rodzinne niż publiczne wydarzenie. Wstęgę przecinały osoby, które de facto same sobie tę placówkę przygotowały: wiceburmistrz Aleksandra Szymanowicz, dyrektor OPS Elżbieta Kowalska oraz jej zastępczyni Joanna Jagodzka.

Zabrakło kogokolwiek z zewnątrz. Brak niezależnych radnych czy przedstawicieli organizacji pozarządowych sugeruje zadanie pytania: Czy obawiano się dociekliwych pytań? Trudno uznać Aleksandrę Szymanowicz za obiektywnego gościa – to postać od lat związana z tym środowiskiem, której styl zarządzania różnie bywał oceniany. 

Remont, przeprowadzka czy tylko zagęszczenie?

Pod wspólnym adresem przy ul. Sprzymierzonych 8a ulokowano trzy ważne jednostki:

  1. Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych,
  2. Gminny Zespół Interdyscyplinarny ds. Przeciwdziałania Przemocy Domowej,
  3. Gryfińskie Stowarzyszenie Abstynenta „Feniks”.

Teoretycznie centralizacja ma ułatwiać życie. Praktycznie – nie podano żadnych konkretów. Czy zakupiono nowy sprzęt? Czy część budynku przeszła gruntowny remont, czy po prostu „zagęszczono” urzędników w już istniejących pokojach? Brak transparentności w kwestii kosztów i standardów wykończenia prowokuje do zadawania pytań.

Pytamy retorycznie: Czy „poprawa komfortu”, o której czytamy w oficjalnych komunikatach, dotyczy przede wszystkim osób w kryzysie?

Systemowy brak odpowiedzi

Centralizacja usług pomocowych to czasami miecz obosieczny. Szybsza wymiana informacji między jednostkami to argument, który słyszymy przy każdej fuzji. Jednak w niektórych warunkach pojawiać się może obawa, że zamiast „kompleksowego podejścia”, otrzymamy jedynie „kompleksowy chaos” pod jednym dachem.

Mieszkańcy Gryfina mają prawo wiedzieć, ile kosztowała ta operacja i w jaki sposób realnie wpłynie ona na efektywność działań. Na razie jedynym widocznym efektem jest wspólne zdjęcie uśmiechniętych decydentek z nożyczkami w dłoniach.

Działanie takie, z dala od oczu mieszkańców i bez udziału niezależnych mediów, to standard, który w nowoczesnym samorządzie nie powinien mieć miejsca. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Atos 09.02.2026 18:44
Wybierajcie Państwo.Ten twór jest Waszym dziełem:)

staś 02.02.2026 15:41
Nie mogę patrzyć na te Baby .Im kasa tylko w głowie ,nie reklamujcie się bo i tak was nie wybierzemy. Straszne jesteście

oczywista oczywistość 02.02.2026 15:55
Przecież kierowniczki musza się kierować finansami.

łowca arogancji 26.01.2026 13:39
Wydaje się, że Burmistrz jest zakładnikiem własnych układów personalnych. Zamiast wysłać niezależną kontrolę do nowej siedziby Centrum, pozwala na 'otwarcie we własnym sosie'. To jasny sygnał dla mieszkańców: głos podatnika się nie liczy, liczy się tylko komfort wiceburmistrz i dyrekcji OPS. Brak reakcji Burmistrza na ten konspiracyjny tryb otwarcia to szczyt arogancji wobec wyborców.

mieszk. 26.01.2026 11:03
Za robotę by się wzięly a nie za media społecznościowe.

widzę 25.01.2026 22:36
brzydotę charakterów i politycznego cwaniactwa

LOLEK 25.01.2026 22:33
NIE REFERENDUM TYLKO W... GO Z TEGO URZĘDU I TE BABOLE ZA BARDZO SIĘ PONOSZĄ ONE I BURMISTRZ MYŚLĄ ŻE IM WOLNO JUŻ WSZYSTKO .ŻEGNAMY WAS LALECZKI

Klusek 25.01.2026 22:35
Do tego potrzebne jest referendum.

LEN 25.01.2026 22:24
BABY Z CZEGO SIĘ K... ŚMIEJECIE Z TEGO ŻE SEWERYN NAM ZAKRĘCI CIEPŁO W KALORYFERACH I ŻE BĘDZIECIE MIELI ZIMNĄ WODĘ .ZOBACZYMY CZY PÓŻNIEJ TEŻ BĘDZIECIE SIĘ ŚMIAŁY

green 25.01.2026 23:16
bezmyślne

staś 25.01.2026 14:18
ALE LASKI BRZYDKIE ,NIE REKLAMÓJCIE SIĘ

tolek 25.01.2026 14:15
Brzydkie te baby są i się reklamują ,nie pasuje wam to

newka 25.01.2026 14:09
No coś tutaj podejrzane jest Ta Bląndyna z tym głupim uśmiechem do Miecia, To jest podejrzana sprawa. dlatego brak pieniędzy na jakieśkolwiek remonty u nas w Gryfinie ,A co z Pałacykiem pod lwami ,Co tam się dzieje ,a może i to dla tej Bląńdynkj też ten teren będzie miała naszym kosztem .Nic w Tym Gryfinie Nie będziemy już mieli

Grzegorz 25.01.2026 13:17
PRL - bis.

AJ JAJ JAJ 24.01.2026 22:19
JAKI TEATR TAKIE KOMEDIANTKI HAHA AH

yoda 24.01.2026 15:35
Taka sytuacja. widzicie jak Napolen wyszskolił Kadrę. Dziewczynki jak malinki ida jak burza. Brac przykład i pomagac potrzebującym z pewnością kolorowe kokardy można zawiązć na głowie dziewczynkom potrzebującym pomocy np. w skutek przemocy domowej. Taka ilość wtęg udekoruje conajmniej kilka pokoleń kucyków na głowie. Ale w sumie to fajnie. To wszystko pokazuje na co my wszyscy pozwalamy. Gdzie sa radni pytam.

klamka 24.01.2026 16:46
Radni bezradni.

tyle i aż tyle 24.01.2026 11:46
Zamiast politykować to trzeba pracować.

Magda 23.01.2026 13:31
Hmm, warto zauważyć ze dochodzi do marnowania zaufania spolecznego. Burmistrz chwali się inwestycjami, ale nie widzi (lub nie chce widzieć), że przy Sprzymierzonych 8a liczą się tylko znajomości i uśmiechy do zdjęć. Panie Burmistrzu, zarządzanie to nie tylko delegowanie uprawnień na osoby, które "się nie nadają", ale przede wszystkim kontrola jakości tej pomocy. Mieszkańcy zgłaszają niedociągnięcia, a Pan milczy – to przyzwolenie na bylejakość.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama